Ferie zimowe to doskonały moment, by oderwać się od codzienności i zaplanować rodzinne zwiedzanie pełne wrażeń. Jeśli szukacie miejsca, które połączy edukację, zabawę i odrobinę przygody – Kopalnia Soli w Bochni będzie strzałem w dziesiątkę. To jedna z tych atrakcji, które zachwycają niezależnie od wieku i pogody, a zimą mają szczególny klimat.

Położona zaledwie 30 km od Krakowa, najstarsza kopalnia soli w Polsce zaprasza na nowoczesne, multimedialne trasy turystyczne, które przenoszą zwiedzających setki metrów pod ziemię i… kilkaset lat wstecz. Od 2013 roku obiekt znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO, co tylko potwierdza jego wyjątkowość.
Zwiedzanie zaczyna się niezwykle efektownie – zjazdem windą górniczą na głębokość około 250 metrów. Już ten moment robi ogromne wrażenie, szczególnie na dzieciach. Następnie czeka przejazd podziemną kolejką, która szybko i sprawnie zabiera turystów w głąb solnych korytarzy.
.jpg)
.jpg)
Trasa turystyczna z ekspozycją multimedialną to prawdziwa podróż w czasie. Dzięki nowoczesnym projekcjom, światłu i dźwiękowi poznajemy historię wydobycia soli, codzienne życie górników oraz znaczenie „białego złota” dla rozwoju Polski. Opowieści są prowadzone przez przewodników w przystępny i angażujący sposób, dlatego nawet najmłodsi słuchają z ogromnym zainteresowaniem.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Podczas spaceru po kopalni trudno oderwać wzrok od solnych formacji. Ściany, sufity i schody pokryte są kryształami soli, które tworzą niemal bajkowy krajobraz. Stalaktyty, igiełki soli czy delikatnie połyskujące struktury oraz tak zwane kalafiory sprawiają, że momentami można zapomnieć, że jesteśmy pod ziemią.
.jpg)
.jpg)
Prawdziwym hitem, szczególnie dla najmłodszych (i nie tylko!), jest nowa zjeżdżalnia podziemna, która dostarcza mnóstwo emocji i śmiechu. To świetne urozmaicenie trasy i dowód na to, że Kopalnia Bochnia stale się rozwija, łącząc historię z nowoczesną rozrywką. Ja oczywiście wraz z moją córeczką spróbowałyśmy zjazdu po tej drewnianej zjeżdżalni i świetnie się bawiłyśmy sunąc 140 m metrów w dół.

Na trasie nie brakuje też elementów, które zapadają w pamięć na długo – jednym z nich jest rejs łodzią po zalanej solanką komorze, odbywający się w półmroku, przy opowieściach przewodnika. Całość kończy się w niezwykłej Kaplicy św. Kingi, pełnej solnych rzeźb, żyrandoli i wyjątkowej atmosfery. To jedyna taka kaplica, przez którą przejeżdża podziemna kolejka.
.jpg)
.jpg)

Jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów zwiedzania jest pobyt w Komorze Ważyn – największej podziemnej komorze w kopalni. To tutaj zaplanowana jest przerwa na odpoczynek, ciepły posiłek i… sporą dawkę ruchu. Znajdziecie tu boisko, stoły do ping-ponga oraz przestrzeń do swobodnej zabawy dla dzieci.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
to świetny pomysł na ferie zimowe – niezależnie od pogody
idealna atrakcja dla rodzin z dziećmi
połączenie historii, multimediów i aktywnej zabawy
korzystny mikroklimat wspierający drogi oddech
kilka godzin intensywnych wrażeń pod ziemią


Ul. Campi 15, 32-700 Bochnia
Rodzicu!
xPodaj nam swój e-mail, a otrzymasz rabaty na wakacje do rodzinnych hoteli i domków.