.jpg)
.jpg)
Jeżeli wybieracie się do Term BUKOVINA latem, zdecydowanie warto zarezerwować na pobyt więcej czasu. W ciepłych miesiącach znaczna część życia kompleksu przenosi się na zewnątrz, a baseny termalne otoczone świerkowym lasem nabierają zupełnie wakacyjnego charakteru.
Podczas naszej wizyty pogoda zdecydowanie nam sprzyjała. Słońce, błękitne niebo i ciepła woda sprawiły, że większość czasu spędzaliśmy właśnie na zewnątrz. Wszystkie dzieci będące w termach praktycznie cały czas były w ruchu, przechodząc od jednej atrakcji do kolejnej, a rodzice podobnie, jak my albo uczestniczyli w zabawie albo korzystali ze spokojniejszych części kompleksu.
Strefa letnia jest więc czymś znacznie więcej niż kilkoma dodatkowymi leżakami ustawionymi obok zewnętrznego basenu. W sezonie staje się dużą częścią oferty Term BUKOVINA dla rodzin z dziećmi.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
W Termach BUKOVINA znajduje się pięć dużych zjeżdżalni, jednak trzeba tutaj wprowadzić ważne rozróżnienie. Trzy z nich działają przez cały rok, natomiast dwie kolejne należą do strefy letniej i są dostępne sezonowo, czyli wtedy , gdy pogoda dopisuje. Letnie temperatury na szczęście długo nas nie opuszczają i będąc kiedyś tu w październiku opalałam się na strefie zewnętrznej, więc warto szukać okien pogodowych i korzystać z pięknej pogody. Latem dzieci i młodzież mają więc jeszcze większy wybór wodnych atrakcji i korzystają z nich jak tylko się da.
Pierwszą z letnich zjeżdżalni jest Krynconka, czyli zewnętrzna, kręta zjeżdżalnia o długości 53 metry. Nie należy do najbardziej ekstremalnych atrakcji kompleksu, ale dzięki licznym zakrętom zapewnia wystarczająco dużo emocji, żeby dzieci chciały wracać na nią wielokrotnie. Tym bardziej, że efekt końcowy wpadania do wody jest wyjątkowo dynamiczny i spodoba się zarówno mniejszym dzieciom, jak i nastolatkom. Zresztą przyznam szczerze, że ja wybierałam ją najczęściej spośród wszystkich dostępnych w kompleksie, bo dawała mi najwięcej frajdy.

.jpg)
Druga, Łostry Śwung, ma zupełnie inny charakter. Jest znacznie krótsza, ponieważ mierzy około 15 metrów, ale za to bardziej stroma i szybka. W jej przypadku nie chodzi więc o długość przejazdu, ale o kilka sekund intensywnych emocji. Ja nie odważyłam się na niej zjechać, ale córeczka wracała na nią raz za razem:) Jej entuzjazm podzielały inne dzieci i młodzież w termach, choć niektóre widząc jej stromość nie decydowały się na przejazd. Tu wymagane jest, by dzieci miały 150 cm wzrostu i ratownicy będący na obiekcie bardzo tego przestrzegają.
Obie zjeżdżalnie kończą się w zewnętrznym basenie Corny Staw. Temperatura wody wynosi tutaj około 30–32°C, a głębokość około 1,2 metra, więc wpadając do wody dzieci nie są zziębnięte i mają energie na kolejne zjazdy. Ciepła woda ma duże znaczenie szczególnie w górach, gdzie nawet latem pogoda potrafi zmienić się bardzo szybko.
Ten basen zewnętrzny ma dodatkowe dwie atrakcje dla dzieci. Moja córeczka najbardziej upodobała sobie "wodną kołyskę" na środku basenu. Jest bardzo ciekawą atrakcją tego zewnętrznego basenu, które sami nazwaliśmy „wodną kołyską”. Wpływa się do częściowo osłoniętej, zaokrąglonej części niecki, ale na tym zabawa dopiero się zaczyna. Ruch wody sprawia, że znajdujące się w środku osoby są rytmicznie kołysane, unoszone, a momentami nawet podrzucane do góry. Z zewnątrz atrakcja wygląda dość niepozornie, dlatego łatwo ją przeoczyć. Dopiero po wpłynięciu do środka okazuje się, że nie jest to spokojna zatoczka basenu, ale miejsce zapewniające całkiem sporo zabawy. Woda raz unosi ciało, za chwilę pozwala opaść, a następnie ponownie podrzuca do góry.
To zupełnie inny rodzaj atrakcji niż zjeżdżalnie – nie trzeba się wspinać ani czekać na swoją kolej, wystarczy wpłynąć do środka i dać się porwać ruchowi wody. Podczas naszego pobytu korzystali z niej zarówno dorośli, jak i dzieci, a samo kołysanie i niespodziewane unoszenie nad powierzchnię dostarczało sporo śmiechu.
.jpg)
LETNIE MOCYDEŁKO I DMUCHANIEC DLA MŁODSZYCH DZIECI
Strefa letnia nie została przygotowana wyłącznie dla starszych dzieci poszukujących szybkich zjeżdżalni i bardziej aktywnej zabawy. Znajduje się tutaj również Letnie Mocydełko, czyli płytki basen o głębokości około 40 cm i temperaturze wody wynoszącej około 30–32°C.
To miejsce odpowiednie przede wszystkim dla młodszych dzieci, które nie czują się jeszcze pewnie w głębokiej wodzie. Dzięki zróżnicowaniu poszczególnych stref rodzina z dziećmi w różnym wieku nie musi przez cały pobyt korzystać z jednej części kompleksu. Starsze dzieci mogą wybierać bardziej dynamiczne atrakcje, podczas gdy młodsze mają własną przestrzeń do wodnej zabawy.
.jpg)
Podczas naszego wakacyjnego pobytu w zewnętrznym basenie znajdowała się również kolorowa dmuchana atrakcja ze zjeżdżalnią głównie dedykowana dla młodszych dzieci, ale większe dzieci też za nią przepadały. Dzieciaki mogły wspiąć się na konstrukcję, wejść na jej szczyt, a następnie zjechać prosto do wody. Nawet maluszki mogły z niej korzystać, bo rodzice stali przed nią i łapali swoje pociechy. Ta wspólna zabawa w słoneczny dzień tworzyła atmosferę prawdziwego wakacyjnego kąpieliska i było kolejnym miejscem, przy którym dzieci chętnie zatrzymywały się na dłużej.
.jpg)
.jpg)
WODNY TOR PRZESZKÓD DLA ODWAŻNYCH
Podczas naszego pobytu jedną z atrakcji, która wzbudzała szczególnie duże zainteresowanie dzieci, był duży dmuchany wodny tor przeszkód. Można było wspinać się na kolejne elementy, przechodzić po ruchomych platformach, próbować utrzymać równowagę i oczywiście wpadać do wody. Dla dzieci była to świetna zabawa, ponieważ tor wymagał czegoś więcej niż tylko zjazdu ze zjeżdżalni. Można było próbować pokonać go szybciej, sprawdzać swoją równowagę i wielokrotnie podejmować kolejne próby przejścia całej konstrukcji. Moja córeczka raz za razem próbowała swoich sił i bardzo zależało jej na precyzji oraz na szybkości pokonywania poszczególnych trudności. Trzeciego dnia miała już taką wprawę, że dosłownie w 6 sekund potrafiła przejść cały tor i zjechać do wody, a uwierzcie mi to był nie lada wyczyn.
Trzeba jednak zaznaczyć, że tego typu instalacje są atrakcjami sezonowymi i ich dostępność może się zmieniać. Dlatego przed wakacyjnym przyjazdem warto sprawdzić aktualny program Term BUKOVINA. Podobnie wygląda sytuacja z organizowanymi latem animacjami i wydarzeniami specjalnymi.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Dużą zaletą tej części Term jest właśnie możliwość ciągłej zmiany rodzaju zabawy. Dzieci mogą chwilę popływać, później skorzystać z dmuchanej zjeżdżalni, pobawić się w wodzie, a następnie przenieść się na duże zjeżdżalnie lub kolejną atrakcję.
Dla nas zewnętrzne baseny były również miejscem, w którym bardzo dobrze łączyła się zabawa dzieci z odpoczynkiem nas dorosłych. Dzieci miały swoje atrakcje, a my mogliśmy po prostu korzystać z ciepłej wody i otoczenia świerkowego lasu. Przy dobrej pogodzie naprawdę nie ma potrzeby spieszyć się z powrotem do części wewnętrznej. Przez dwa dni głownie tutaj spędzaliśmy czas wolny i ta strefa w ogóle nam się nie nudziła.
.jpg)
.jpg)
Termy BUKOVINA to nie tylko miejsce, w którym dzieci mogą spędzać kolejne godziny na zjeżdżalniach i wodnych atrakcjach. Strefa zewnętrzna ma również znacznie spokojniejszą stronę i właśnie tutaj znaleźliśmy sporo miejsc, w których można zwolnić, zanurzyć się w ciepłej wodzie termalnej i naprawdę odpocząć.
Jednym z naszych ulubionych miejsc była Niebiesko Dolina – najcieplejszy basen w całych Termach BUKOVINA. Temperatura wody wynosi tutaj od 35 do 38°C, dlatego zdecydowanie jest to basen stworzony bardziej do relaksu niż intensywnego pływania. Ma 1,35 m głębokości, a w jego wnętrzu znajdują się leżanki z hydromasażem oraz dysze masujące kark i plecy.
.jpg)
.jpg)
Można więc wygodnie ułożyć się w wodzie i pozwolić pracować dyszom albo znaleźć spokojniejsze miejsce przy brzegu i po prostu korzystać z ciepłej wody. W słoneczny dzień przyjemnie jest na zmianę korzystać z basenu i ustawionych wokół leżaków, natomiast przy chłodniejszej pogodzie Niebiesko Dolina pokazuje zupełnie inne oblicze. Kiedy temperatura powietrza spada, zanurzenie się w wodzie mającej nawet 38°C jest jeszcze przyjemniejsze. Korzystaliśmy z niej w pochmurny dzień i dawał nam prawdziwe ukojenie.
Dużym atutem tego miejsca jest również otoczenie. Z basenu widać lasy Tatrzańskiego Parku Narodowego, dlatego pomimo tego, że znajdujemy się w dużym kompleksie termalnym, łatwo znaleźć tutaj chwilę prawdziwego odpoczynku.
.jpg)
.jpg)
Zupełnie inny charakter ma Jaskinia nad Porońcem. To zewnętrzny basen rekreacyjny o głębokości 1,3 m, w którym temperatura wody wynosi od 35 do 37°C. Już sama jego aranżacja wyróżnia go spośród pozostałych basenów – kamienna ściana, skalna grota oraz duże wodne kaskady sprawiają, że jest tutaj zdecydowanie ciekawiej niż w klasycznej prostokątnej niecce.
Pod szerokimi kaskadami można stanąć bezpośrednio pod spadającą wodą i wykorzystać jej siłę do intensywnego masażu karku, ramion i pleców. To znacznie mocniejsze doznanie niż delikatny hydromasaż i po całym dniu spędzonym z dzieckiem naprawdę można je docenić. My korzystaliśmy z nich codziennie po kilka razy i był dla nas zbawienny. Gdy dodatkowo zamykało się oczy siła uderzeń o głowę , kark i barki oraz szum wody dawał niewyobrażalny relaks.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Tutaj można również wpłynąć do skalnej groty, gdzie atmosfera całkowicie się zmienia. Z otwartego, jasnego basenu przenosimy się do bardziej zacisznej przestrzeni otoczonej skałami. W Jaskini nad Porońcem znajduje się także „bystry potok”, więc nie jest to wyłącznie spokojny basen do siedzenia w ciepłej wodzie. Można przechodzić pomiędzy poszczególnymi atrakcjami i za każdym razem korzystać z niego trochę inaczej. My przychodziliśmy z mężem tutaj po relaks, a z córeczką po odrobinę innej wspólnej rozrywki.
Trzecim całorocznym basenem zewnętrznym, o którym warto wspomnieć, jest Cepersko Płań. To propozycja dla osób, które zamiast hydromasażu mają ochotę po prostu popływać. Basen ma 20 metrów długości i 1,5 m głębokości, a temperatura wody wynosi około 30°C, jest więc wyraźnie niższa niż w Niebiesko Dolinie czy Jaskini nad Porońcem.
Cepersko Płań ma jednak jeszcze jedną bardzo nietypową atrakcję – muzykę, którą można usłyszeć pod wodą. Wystarczy zanurzyć głowę, żeby przekonać się, że dźwięk dociera również pod powierzchnię. To drobny element, ale zdecydowanie wyróżnia ten basen i warto sprawdzić go przynajmniej raz podczas pobytu. Trzeba jednak pamiętać, że basen jest podzielony na pół i w drugiej połowie znajduje się wspomniany wcześniej dmuchany tor przeszkód.
.jpg)
Nam najbardziej podobało się właśnie to, że zewnętrzna część Term BUKOVINA nie oznacza jednego dużego basenu, w którym wszyscy robią dokładnie to samo. Możemy wybrać najcieplejszą Niebiesko Dolinę i odpocząć na hydromasażu, przenieść się do Jaskini nad Porońcem, skorzystać z wodnych kaskad i skalnej groty, a później popływać w Cepersko Płań.
Pomiędzy kąpielami można również odpocząć na licznych leżakach ustawionych wokół basenów. Przy dobrej pogodzie strefa zewnętrzna zaczyna przypominać miejsce, w którym spokojnie można spędzić znaczną część dnia – chwilę w wodzie, chwilę na leżaku, a później znowu powrót do ciepłego basenu.
Co ważne, te baseny nie są wyłącznie atrakcją na lato. Niebiesko Dolina, Jaskinia nad Porońcem i Cepersko Płań są basenami całorocznymi. My mieliśmy okazję korzystać ze strefy zewnętrznej zarówno przy pięknym słońcu, jak i przy znacznie chłodniejszej, pochmurnej pogodzie. I właśnie ten drugi wariant ma swój wyjątkowy klimat – ciało pozostaje zanurzone w ciepłej wodzie termalnej, a na twarzy czuć chłodne górskie powietrze.
Dla nas możliwość przechodzenia pomiędzy różnymi formami odpoczynku była jednym z największych plusów strefy zewnętrznej. Chwilę spędzaliśmy na hydromasażu, później pod kaskadą, następnie przenosiliśmy się do spokojniejszej części basenu albo po prostu odpoczywaliśmy w wodzie.
.jpg)
To ważne szczególnie podczas rodzinnego pobytu. Termy BUKOVINA nie są miejscem, w którym rodzice mają wyłącznie obserwować dzieci bawiące się na kolejnych atrakcjach. Kiedy sytuacja na to pozwala, dorośli również mają tutaj naprawdę dużo możliwości odpoczynku.
I właśnie to jest dla nas jednym z największych atutów Term BUKOVINA. Dzieci mogą przyjechać tutaj przede wszystkim po wodną zabawę i zjeżdżalnie, ale rodzice nie muszą rezygnować z własnego relaksu. W jednej części kompleksu słychać okrzyki dzieci korzystających z wodnych atrakcji, a kawałek dalej można zanurzyć się w wodzie o temperaturze blisko 38°C, włączyć hydromasaż i patrzeć na otaczający Termy las.
Podczas naszego pobytu właśnie takie chwile najbardziej przypominały nam, że przyjechaliśmy tutaj nie tylko zapewnić atrakcje dzieciom, ale również sami odpocząć.
Jedną z największych zalet Term BUKOVINA jest to, że zdecydowana większość atrakcji nie jest uzależniona od pogody. Strefa letnia znacząco rozszerza możliwości spędzania czasu w ciepłych miesiącach, ale to część wewnętrzna sprawia, że kompleks może być dobrym wyborem również podczas jesiennego weekendu, zimowego pobytu na Podhalu czy deszczowego dnia podczas wakacji w Tatrach.
Po wejściu do głównej hali basenowej od razu zwraca uwagę wielkość całej przestrzeni. Poszczególne części mają różne przeznaczenie – są miejsca do pływania, baseny odpowiednie dla całych rodzin, strefy hydromasażu oraz osobne przestrzenie stworzone specjalnie dla najmłodszych.
Wewnętrzna Strefa Dzieci i Młodzieży jest zdecydowanie bardzo rozbudowaną strefą i każde dziecko znajdzie coś idealnego dla siebie. Patrząc na nią z góry, dobrze widać system połączonych i zaokrąglonych niecek oraz wodnych przejść. Są miejsca płytsze, fragmenty przeznaczone do swobodnej zabawy oraz atrakcje wykorzystujące ruch i spadającą wodę.
Dzieci mogą więc przechodzić pomiędzy kolejnymi częściami bez poczucia, że cały czas siedzą w jednym basenie. Są niewielkie kaskady i strumienie wody, miejsca do przechodzenia i wspinania oraz elementy, przy których można zatrzymać się na dłużej.
Cała strefa znajduje się w sąsiedztwie nowych całorocznych zjeżdżalni, dlatego w przypadku starszych dzieci poszczególne atrakcje naturalnie łączą się w jedną większą przestrzeń wodnej zabawy.
Jeszcze kilka lat temu przy wyborze term z nastolatkiem można było mieć obawy, czy po godzinie nie pojawi się dobrze znane pytanie: „Co teraz?”. Dzisiaj w Termach BUKOVINA sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Trzy duże, całoroczne zjeżdżalnie sprawiają, że kompleks stał się znacznie atrakcyjniejszy również dla starszych dzieci i młodzieży.
Podczas naszego pobytu właśnie ta część była jednym z największych hitów. Co ważne, nie mówimy tutaj o trzech niemal identycznych rurach różniących się wyłącznie kolorem. Każda zjeżdżalnia ma inny charakter, dlatego po pierwszym zjeździe naturalnie chce się sprawdzić kolejną, a później wrócić do tej, która spodobała się najbardziej.
.jpg)
.jpg)
TATRZAŃSKI ŚLIZG – 132 METRY I ZJAZD NA PONTONIE
Najdłuższą z nowych zjeżdżalni jest Tatrzański Ślizg. Ma aż 132 metry długości, a zjeżdża się na specjalnym pontonie. Już sam sposób zjazdu sprawia, że atrakcja różni się od typowych zjeżdżalni basenowych. Można zjeżdżać również w duecie, co dodatkowo podnosi jej atrakcyjność dla rodzin. Tatrzański Ślizg wykorzystuje także elementy multimedialne. Dostępnych jest kilka programów, dzięki którym przejazd może wyglądać inaczej w zależności od wybranego wariantu. Światła i efekty pojawiające się wewnątrz rury sprawiają, że nie jest to wyłącznie długi zjazd po zakrętach.
BUKOWIAŃSKO RUŁA – MULTIMEDIALNY ZJAZD PEŁEN ZAKRĘTÓW
Kolejną atrakcją jest Bukowiańsko Ruła o długości około 100 metrów. Tutaj również dużą rolę odgrywają efekty multimedialne, dzięki którym zjazd nie ogranicza się wyłącznie do pokonania krętej trasy. Przed startem można wybrać jeden z dostępnych programów, a później sprawdzić, jak zmienia się wnętrze zjeżdżalni podczas przejazdu. Dla dzieci i nastolatków jest to dodatkowy powód do kolejnych zjazdów.
TUNEL ŚWISTAKA – KRÓCEJ, ALE SZYBCIEJ
Trzecia zjeżdżalnia, Tunel Świstaka, ma około 59 metrów długości. Jest więc znacznie krótsza od dwóch pozostałych, ale jej charakter jest bardziej dynamiczny. Tutaj większe znaczenie ma szybkość zjazdu. Jeżeli starsze dziecko lub nastolatek lubi atrakcje dostarczające trochę więcej adrenaliny, właśnie Tunel Świstaka może okazać się jego ulubioną zjeżdżalnią.
.jpg)
.jpg)
.jpg)

Wewnętrzna strefa dziecięca jest jedną z najbardziej charakterystycznych części kompleksu. Pierwsza jej część zaprojektowana jest z myślą o małych dzieciach, dlatego znajdują się tutaj płytkie baseny, niewielkie zjeżdżalnie i wodne atrakcje dostosowane do możliwości najmłodszych.
Całość uzupełniają dekoracje nawiązujące do górskiej przyrody. Na ścianach pojawiają się niedźwiedzie, świstaki i tatrzańskie krajobrazy, a w jednej z niecek stoi charakterystyczna czerwono-biała latarnia z niewielką zjeżdżalnią.
Jednym z miejsc przygotowanych specjalnie dla małych dzieci jest Mocydełko. Basen ma około 40 cm głębokości, a temperatura wody utrzymuje się w granicach 30–32°C.
Dzięki niewielkiej głębokości dzieci nie są skazane wyłącznie na siedzenie na rękach rodzica. Mogą samodzielnie poruszać się po wodzie, chlapać, oswajać z basenem i bawić się w znacznie bardziej komfortowych dla siebie warunkach.
To szczególnie istotne, jeżeli przyjeżdżamy do Term BUKOVINA z rodzeństwem w różnym wieku. Starsze dzieci mają zjeżdżalnie i bardziej dynamiczne atrakcje, natomiast maluch nie musi spędzać całego pobytu w dużym, głębokim basenie.
.jpg)
.jpg)
Na samym Mocydełku oferta dla najmłodszych się jednak nie kończy. W wewnętrznej części Term BUKOVINA znajdują się również płytkie niecki z niewielkimi zjeżdżalniami, stworzone z myślą o dzieciach, dla których duże zjeżdżalnie są jeszcze zdecydowanie za poważnym wyzwaniem.
Jedną z najbardziej charakterystycznych atrakcji jest duża biało-czerwona latarnia morska stojąca bezpośrednio w wodzie. Z jej wnętrza wychodzi krótka, niebieska zjeżdżalnia zakończona w płytkim basenie. Dziecko może wejść do latarni, wspiąć się na niewielką wysokość i po chwili zjechać prosto do wody.
To bardzo prosta atrakcja, ale właśnie takie rozwiązanie świetnie sprawdza się w przypadku kilkulatków. Dziecko może samo wejść na zjeżdżalnię, rodzic pozostaje tuż obok w wodzie, a po kilku sekundach można zaczynać całą zabawę od początku. Nie ma tutaj wysokości i długiego zjazdu charakterystycznego dla dużych rur, dlatego jest to zupełnie inny poziom wodnej przygody.
W kolejnej płytkiej niecce znajduje się jeszcze mniejsza, żółta zjeżdżalnia. Jest niska i kończy się bezpośrednio w bardzo płytkiej wodzie, dzięki czemu mogą próbować swoich sił również młodsze dzieci.
Same baseny mają nieregularne, zaokrąglone kształty i są podzielone na mniejsze części, co sprawia, że dzieci mogą przemieszczać się pomiędzy kolejnymi fragmentami strefy zamiast bawić się przez cały czas w jednym prostokątnym brodziku.
Podoba nam się również to, że atrakcje dla maluchów nie są potraktowane tutaj jako dodatek w postaci jednej małej niecki gdzieś z boku kompleksu. Dziecko dostaje własną przestrzeń do odkrywania – może chwilę się pluskać, za moment zjechać z małej zjeżdżalni, przejść do kolejnej części basenu, a później wrócić i zrobić wszystko jeszcze raz.
Dla rodzin przyjeżdżających z kilkulatkami to bardzo ważny element Term BUKOVINA. Duże, całoroczne zjeżdżalnie robią największe wrażenie na zdjęciach, ale dla małego dziecka znacznie ważniejsze może okazać się właśnie to, że ma atrakcje dopasowane do swojego wieku i możliwości.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Kolejną ciekawą atrakcją jest Bystry Potok. Nietypowy kształt niecki oraz przepływ wody tworzą nurt, dzięki któremu samo przemieszczanie się po basenie staje się zabawą. Poszczególne części mają różną głębokość, dlatego w przypadku młodszych dzieci konieczny jest oczywiście stały nadzór rodzica.
Basen został podzielony na części o głębokości 40 i 90 cm, a temperatura wody wynosi 30–36°C. Najważniejszą atrakcją jest tutaj rwąca rzeczka. Prąd wody sam zaczyna nas przemieszczać, dlatego zamiast spokojnego pływania pojawia się zabawa z nurtem. Można dać się ponieść wodzie, próbować poruszać się pod prąd albo po prostu sprawdzać, dokąd zabierze nas kolejny mocniejszy strumień.
To jedna z tych atrakcji, które można pokonywać wielokrotnie. Ruch wody sprawia, że nawet bez dodatkowych urządzeń samo przemieszczanie się po basenie staje się zabawą.
Dużą zaletą jest również zróżnicowanie głębokości. Dzięki temu Bystry Potok może zainteresować zarówno młodsze dzieci, jak i te, które w zwykłym brodziku po kilku minutach zaczęłyby się nudzić. Znajduje się tu też dysza masująca, pod którą dzieci mogą wymasować swoje ciałka.
Jednym z miejsc, które szczególnie przypadły nam do gustu, był przestronny basen z ciepłą wodą o temperaturze 34–36°C. Przy głębokości około 1,3 m dzieci mogą tutaj swobodnie korzystać z wodnych atrakcji, a największym wyzwaniem okazała się dla nich specjalna siatka rozpięta nad wodą. Wspinanie się po niej wymagało nie tylko odwagi, ale również odrobiny zręczności i dobrego balansu. Obok czekała fontanna, która dodatkowo zachęcała do wodnych harców i sprawiała, że zwykłe pływanie szybko zamieniało się w pełną emocji zabawę.
Bardzo podobało nam się to, że dzieci mogły w jednej chwili szaleć na zjeżdżalniach, a za moment zanurzyć się w przyjemnie ciepłej wodzie i odpocząć. Po kilku takich rundach widać było po nich zmęczenie, ale przede wszystkim ogromne zadowolenie. Ciepło termalnej wody świetnie dopełniało aktywny wypoczynek, pozwalając złapać chwilę oddechu przed kolejną porcją zabawy. W otoczeniu gór taka forma relaksu nabiera dodatkowego uroku – jest czas na ruch, wodne szaleństwo i spokojniejsze momenty. To właśnie takie chwile sprawiają, że dzieci wracają do pokoju wyraźnie zmęczone, ale z uśmiechem i mnóstwem nowych wspomnień.
Poza strefą najmłodszych znajdują się znacznie większe baseny, z których mogą korzystać całe rodziny. Jest tutaj wystarczająco dużo przestrzeni zarówno do pływania, jak i spokojnego przebywania w wodzie. W różnych częściach rozmieszczono także stanowiska hydromasażu, dysze i inne atrakcje wodne.
Zacznijmy od Boniora Basistego, bo to największy basen wewnętrzny w Termach BUKOVINA i trudno go przeoczyć. Jego charakterystyczny kształt ma przypominać góralskie basy. Basen ma około 1,4 m głębokości, a temperatura wody wynosi 32–34°C.
To zdecydowanie jeden z najbardziej uniwersalnych basenów w całym kompleksie. Jest na tyle duży, że można w nim normalnie popływać, ale jednocześnie nie jest to klasyczny basen sportowy. W różnych jego częściach znajdują się wodne atrakcje, dzięki którym można przejść od pływania do odpoczynku bez wychodzenia z wody.
Są tutaj ławki z hydromasażem i dysze masujące, przy których można usiąść i odpocząć, a także gejzery wyrzucające wodę od dna. Charakterystycznym elementem Boniora Basistego jest również duży „grzybek wodny”. Woda spływa z niego dookoła szeroką kurtyną, pod którą można przepływać i chować się w środku. Dzieci traktują go przede wszystkim jako kolejną wodną atrakcję, a dorośli mogą wykorzystać mocniej spadającą wodę do masażu.
Mogłam tutaj spokojnie popływać, podczas gdy córeczka odkrywała kolejne wodne atrakcje. Szczególnie spodobały jej się gejzery, które wyrzucały wodę z taką siłą, że trudno było na nich ustać, oraz charakterystyczny grzybek, pod którym można było schować się przed spływającą wodą. Najwięcej śmiechu wywoływały próby utrzymania równowagi na gejzerach, które co chwilę zmieniały kierunek i poruszały nią na wszystkie strony. Pod grzybkiem również spędziła sporo czasu, z ogromną radością poddając się wodnemu masażowi.
To właśnie Bonior Basisty dobrze pokazuje, że w Termach BUKOVINA nie ma wyraźnego podziału na basen wyłącznie dla dzieci i basen wyłącznie dla rodziców. Możemy wejść do niego całą rodziną, dzieci mają przestrzeń do pływania i zabawy, a rodzice w tym samym czasie mogą korzystać z hydromasażu.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
BULGOTNIK – HYDROMASAŻ OD STÓP PO BARKI
Uwielbianym przez nas -mnie i męża był właśnie Bulgotnik. Gdy było w nim mniej osób robiliśmy w nim nawet trzy rundki pod rząd, by jeszcze bardziej odczuć wszystkie właściwości dysz masujących. To mniejszy i spokojniejszy basen o głębokości 1,3 m, w którym temperatura wody wynosi 34–36°C.
W basenie znajdują się dwa pierścienie z dyszami rozmieszczonymi w taki sposób, aby można było masować kolejne partie ciała – od stóp aż po barki. Zamiast więc siedzieć przy jednej dyszy skierowanej na plecy, można zmieniać pozycję i korzystać z masażu różnych części ciała.
Różnicę pomiędzy Bulgotnikiem a Boniorem Basistym naprawdę czuć. Bonior jest dużym basenem rekreacyjnym, w którym jednocześnie pływamy, bawimy się i korzystamy z wodnych atrakcji. Do Bulgotnika warto natomiast przyjść właśnie po to, żeby na chwilę przystanąć i pozwolić popracować dyszom.
Woda jest tutaj również cieplejsza, dlatego ten basen zdecydowanie bardziej sprzyja spokojnemu odpoczynkowi pomiędzy bardziej aktywnymi częściami pobytu.
.jpg)
.jpg)
DWA DUŻE JACUZZI
W wewnętrznej części Term BUKOVINA znajdują się również dwa duże jacuzzi z wodą termalną. Warto o nich wspomnieć osobno, ponieważ zapewniają jeszcze inny rodzaj odpoczynku niż Bulgotnik.
Tutaj nie przychodzimy pływać. Wchodzimy, siadamy i pozwalamy otoczyć się intensywnie pracującym bąbelkom i strumieniom wody. Jacuzzi są dobrym miejscem na krótszą przerwę pomiędzy kolejnymi basenami, szczególnie jeśli spędzamy w Termach kilka godzin.
Opisując Termy BUKOVINA jako miejsce dla rodzin z dziećmi, łatwo skupić się przede wszystkim na zjeżdżalniach i basenach. Byłoby to jednak spore uproszczenie, ponieważ największym wyróżnikiem tego miejsca pozostaje sama woda termalna.
Woda wykorzystywana w kompleksie wydobywana jest z głębokości około 2400 metrów, a jej historia według informacji Term sięga około 10 000 lat. Podczas naszego pobytu zwróciliśmy uwagę na dużą ekspozycję znajdującą się przy basenach, która szczegółowo wyjaśnia pochodzenie oraz skład tutejszej wody.
Według informacji prezentowanych przez Termy BUKOVINA zawiera ona 28 składników mineralnych. Wśród tych występujących w największych stężeniach wymieniane są między innymi siarka, sód, potas, wapń, magnez, krzem oraz chlorki.
Nie zamierzamy zamieniać rodzinnej recenzji w lekcję chemii, ale warto o tym wspomnieć, ponieważ jest to zasadnicza różnica pomiędzy basenami termalnymi w Bukowinie Tatrzańskiej a zwykłym parkiem wodnym. W Termach BUKOVINA woda nie jest wyłącznie elementem potrzebnym do korzystania ze zjeżdżalni i innych atrakcji, ale jednym z głównych powodów przyjazdu.
.jpg)

Osobną częścią Term BUKOVINA, której zdecydowanie warto poświęcić trochę czasu, jest saunarium. To zupełnie inny rodzaj wypoczynku niż pobyt w basenach, dlatego najlepiej potraktować je jako osobny etap termalnego dnia.
Podczas naszego pobytu korzystaliśmy z kilku różnych saun i szybko zauważyliśmy, że strefa jest znacznie bardziej rozbudowana, niż początkowo zakładaliśmy.
.jpg)
.jpg)
Po wejściu zmienia się atmosfera całego miejsca. Jest ciszej, spokojniej i bardziej kameralnie. Zamiast wodnej zabawy pojawia się ciepło, para i przestrzenie przeznaczone do odpoczynku pomiędzy kolejnymi sesjami.
W saunarium znajdują się różne rodzaje saun, dzięki czemu można dopasować sposób korzystania do własnych preferencji. Podczas naszej wizyty korzystaliśmy zarówno z jasnych, nowoczesnych saun wykończonych drewnem, jak i bardziej nastrojowych wnętrz o ciemniejszym, rustykalnym charakterze.
.jpg)
.jpg)
Jednym z najciekawszych elementów całej strefy jest możliwość naprzemiennego rozgrzewania i schładzania ciała. Po wyjściu z sauny można skorzystać z chłodniejszej wody lub prysznica, a następnie odpocząć przed kolejnym wejściem.
Podobała nam się również możliwość wyjścia do zewnętrznej części strefy. Znajduje się tam między innymi basen przeznaczony do schładzania po saunie, otoczony drewnianą zabudową i zielenią.
Saunarium nie sprawia wrażenia niewielkiego dodatku do dużego kompleksu basenowego. Ma własną atmosferę i charakter, dlatego jeżeli podczas pobytu zależy Wam nie tylko na wodnej zabawie, ale także na odpoczynku, zdecydowanie warto uwzględnić je w planie dnia.
.jpg)
.jpg)
Po całym pobycie możemy powiedzieć, że jedną z największych zalet Term BUKOVINA jest możliwość przyjazdu z dziećmi w bardzo różnym wieku. Rodziny z maluchami mają do dyspozycji płytkie brodziki, niewielkie zjeżdżalnie i specjalnie przygotowane strefy wodnej zabawy. Dzieci w wieku szkolnym mogą korzystać z większych basenów oraz zjeżdżalni, natomiast starsze dzieci i nastolatki dostają trzy całoroczne atrakcje, które zapewniają już znacznie więcej emocji.
Dorośli natomiast nie muszą spędzać całego dnia wyłącznie na obserwowaniu zabawy dzieci. Baseny z ciepłą wodą termalną, hydromasaże, spokojniejsze strefy oraz saunarium pozwalają wygospodarować również trochę czasu na własny odpoczynek.
Z tego względu szczególnie polecilibyśmy Termy BUKOVINA rodzinom, w których dzieci są w różnym wieku. Znalezienie jednej atrakcji odpowiedniej jednocześnie dla kilkulatka i nastolatka często jest bardzo trudne. Tutaj każda grupa wiekowa otrzymuje trochę inną przestrzeń.

.jpg)
ILE CZASU PRZEZNACZYĆ NA TERMY BUKOVINA?
Jeżeli przyjeżdżacie do Term BUKOVINA po raz pierwszy i chcecie skorzystać z różnych części kompleksu, nie planowalibyśmy krótkiej wizyty.
Przy dużej liczbie basenów, strefie dziecięcej, trzech całorocznych zjeżdżalniach, a latem również rozbudowanej części zewnętrznej kilka godzin mija naprawdę szybko.
W przypadku rodzin ze starszymi dziećmi sporo czasu pochłaniają same zjeżdżalnie, ponieważ na jednym przejeździe zazwyczaj się nie kończy. Z kolei przy małych dzieciach pobyt ma zwykle spokojniejsze tempo, ale przemieszczanie się pomiędzy brodzikami, basenami i przerwami również sprawia, że czas szybko mija.
Jeżeli nocujecie w Hotelu BUKOVINA, problem praktycznie znika. Możliwość wielokrotnego korzystania z Term podczas pobytu sprawia, że nie trzeba próbować zobaczyć wszystkiego jednego dnia. Dla nas była to zdecydowanie najwygodniejsza forma korzystania z kompleksu.
.jpg)
Tak, jak wspominałam podczas naszego pobytu zatrzymaliśmy się w Hotelu BUKOVINA, który jest bezpośrednio połączony z kompleksem Term BUKOVINA. Z punktu widzenia rodzinnego pobytu uważamy to za jeden z największych atutów tego hotelu.
Największą wygodą jest sposób, w jaki hotel łączy się z Termami. Nie trzeba wychodzić na zewnątrz ani przebierać całej rodziny przed każdym wejściem. Z pokoju można wyjść w szlafroku i wewnętrznym przejściem dostać się bezpośrednio do strefy termalnej. Przy pobycie z dziećmi różnica jest ogromna. Możemy rano zejść na baseny, później wrócić do pokoju, odpocząć lub zjeść posiłek, a następnie ponownie skorzystać z Term. Nie trzeba planować jednego konkretnego wejścia i próbować w tym czasie zobaczyć wszystkich atrakcji.
Podczas naszego pobytu mieliśmy nieograniczony dostęp do Term BUKOVINA, dzięki czemu korzystaliśmy z kompleksu dokładnie wtedy, kiedy mieliśmy na to ochotę. To zupełnie zmienia sposób wypoczynku. Termy przestają być jednodniową atrakcją, do której trzeba specjalnie dojechać, a stają się naturalną częścią hotelowego pobytu.
Dla nas właśnie dlatego Hotel BUKOVINA jest szczególnie ciekawą propozycją dla rodzin, które podczas pobytu na Podhalu szukają hotelu z basenem dla dzieci. Określenie „hotel z basenem” jest tutaj pewnym skrótem, ponieważ największą przewagą obiektu jest w rzeczywistości bezpośredni dostęp do całego kompleksu basenów termalnych.
Ma to znaczenie także przy gorszej pogodzie. Jeżeli rano pada deszcz albo po powrocie z gór nie mamy już ochoty organizować kolejnej wycieczki, nie trzeba wymyślać planu awaryjnego. Zakładamy stroje kąpielowe, szlafroki i po kilku minutach jesteśmy w ciepłej wodzie.
.jpg)
.jpg)


ul. Sportowa 22, 34-530 Bukowina Tatrzańska
+48 18 20 20 - 070
Rodzicu!
xPodaj nam swój e-mail, a otrzymasz rabaty na wakacje do rodzinnych hoteli i domków.