Wybierz miasto:

Wersja PL Wersja EN

Gdańsk - idealne wakacje z dziećmi

2021-04-14

Jeśli miałabym polecić miejsce na idealne wakacje z dziećmi w Polsce to, mimo ogromnej miłości do Dolnego Śląska i Karkonoszy, muszę wskazać na nasz Bałtyk. Polskie morze kochamy miłością niegasnącą i zawsze chętnie tam wracamy. Przyznaję, że ostatnie kilka lat mieliśmy przerwę i wybieraliśmy kierunki zagraniczne. Ale z tym większą tęsknotą marzyliśmy o zabraniu dzieci w miejsce, które kojarzy się nam z wakacjami z dzieciństwa. A jest to polskie wybrzeże.

 

Na miejsce naszego urlopu wybraliśmy Gdańsk i wcale nie był to wybór przypadkowy. Wiadomo jak jest z pogodą nad polskim morzem. Nie raz bywało, że wczasowicze w lipcu chodzili po plaży w puchowych kurtkach. Wyszłam więc z założenia, że musimy jechać do miejsca, gdzie nawet przy brzydkiej pogodzie będziemy mieli do wyboru mnóstwo innych atrakcji poza plażowaniem.

Zaczęło się niezbyt ciekawie, przywitała nas bowiem iście sztormowa aura. Nie popsuło nam to jednak humorów. Dziewczynki zachwycone widokiem tak ogromnej piaskownicy zaczęły od razu budować i kopać w piasku przeciw-wietrzne schrony.

 

 

Na szczęście przez kolejne dni pogoda była o wiele łaskawsza, więc zabawom na piasku nie było końca. Plaże nad Bałtykiem są moim zdaniem najlepsze w Europie! Nigdzie nie ma tak drobnego i miękkiego piasku, i takiego wysypu malutkich muszelek jak tu. Mieszkaliśmy niedaleko plaży w Jelitkowie, która jest najszerszą plażą w Gdańsku, a w dodatku przebiega przez nią Potok Oliwski. Gdy to odkryliśmy to rozkładaliśmy się z dziećmi już tylko przy potoku. Płytko, czysta i dużo cieplejsza niż w morzu woda i brak glonów – idealne miejsce do zabawy dla dzieci.

 

 

 

Jednak nie samą plażą człowiek żyje. I nie po to też wybraliśmy Gdańsk, żeby siedzieć tylko za parawanem :) W jeden z pochmurnych dni wybraliśmy się do zoo w Oliwie. Ogród zoologiczny to zawsze dobry pomysł na wycieczkę z dziećmi. Malowniczo położony wśród wzgórz ogród był miłym urozmaiceniem naszych wakacji. Naszym córkom najbardziej spodobał się orangutan, który chętnie pozował do zdjęć. Na terenie zoo znajduje się też park linowy „Małpi Jar” oraz bardzo ciekawy “Ogród Matyldy, jak rośnie jedzenie”.

 

 

Nie dało się też pominąć najlepszego placu zabaw w Gdańsku – Krainy Zabawy. A znajduje się ona w pięknym Parku Reagana, który sam w sobie jest świetnym miejscem na rodzinne spacery. Po drodze na plac spotkaliśmy rodzinę łabędzi, którym nasza starsza córka zrobiła nawet kilka zdjęć. A plac zabaw okazał się być prawdziwym rajem dla dzieci. Czego tu nie było! Małpi gaj, drewniane konstrukcje, linowa piramida do wspinaczki, tyrolka, huśtawki, zjeżdżalnie i tony piasku:) Koniecznie przyjdźcie tu z dziećmi.

 

 

Jeden dzień przeznaczyliśmy na zwiedzanie najbardziej reprezentatywnej części miasta, czyli okolic Drogi Królewskiej. Komuś mogłoby się wydawać, że to mało interesujące dla dzieci. Nic bardziej mylnego. Dzieci również potrafią docenić piękno miejskiej architektury. A jak nie to z pewnością znajdą sobie inne zajęcie – np. pozowanie z lwami, bieganie za gołębiami czy podziwianie występów ulicznych artystów. Nam udało się trafić na Panią grającą na skrzypcach motyw z Krainy Lodu. Chyba wyobrażacie sobie radość naszych córek?

 

 

Będąc w Gdańsku koniecznie musicie przespacerować się wzdłuż Długiego Pobrzeża nad Motławą, przy którym zacumowane są liczne statki. W pobliżu znajduje się też słynne koło widokowe Amber Sky oraz klasyczna karuzela. Oczywiście przejechaliśmy się i jednym i drugim:)

Widoki ze szczytu Amber Sky są niesamowite i pozwalają poznać miasto z nieco innej perspektywy.

 

 

Ciekawym miejscem na spacer z dziećmi jest też Park Oliwski. Znajdziecie tu m.in. Staw Łabędzi, Pałac Opatów, ogród botaniczny w stylu japońskim, romantyczną altanę, a także Groty Szeptów, czyli dwie muszle ustawione naprzeciw siebie wykorzystujące prawa akustyki. Osoby odwrócone do siebie plecami stojące w półkolistych grotach mogą porozumiewać się między sobą nawet szeptem. Cały park jest niezwykle klimatyczny i warty zobaczenia. Nasze dziewczyny urządziły sobie tu przeprawę przez „rwący” Potok Oliwski oraz zawody w wiszeniu na gałęzi. Jak widać czasem niewiele trzeba by się dobrze bawić.

 

 

Nie wiem czy wiecie, ale w Gdańsku można podążać szlakiem Lwa Heweliona. Figurki lwa rozmieszczone są w różnych częściach miasta, a ich poszukiwanie może być ogromną przygodą dla dzieci. My spotkaliśmy Lwa na molo w Brzeźnie, gdzie wybraliśmy się podziwiać zachód słońca.

 

 

 

Jeśli natomiast molo w Brzeźnie to dla Was za mało – zawsze można udać się do Sopotu oddalonego o jedyne 10 km od Gdańska, żeby zobaczyć najsłynniejszą tego typu konstrukcję w Polsce.

 

 

Tak właśnie w wielkim skrócie wyglądały nasze wakacje. Między wycieczkami i zabawą na plaży były ogromne ilości zjedzonych lodów i gofrów, gotowanej kukurydzy oraz smażonej rybki, która nigdzie indziej nie smakuje tak jak nad Bałtykiem. Były spacery pachnącymi lasem nadmorskimi alejkami, wycieczki rowerowe wzdłuż wybrzeża, poszukiwania bursztynów i masa innych wspomnień, które zostaną z nami na zawsze. Polecam Wam Gdańsk na wakacje, bo to miejsce, które ma do zaoferowania zarówno bliskość natury, jak i wiele atrakcji typowych dla dużego miasta.

 

 

 

Autorka zdjęć i tekstu -Izabela Kardasz- uczestniczka konkursu wakacyjnego Poleć i Wygraj Wakacje

 

 

Zapisz się do newslettera

Zapisz się do naszego newslettera, a otrzymasz PDF „Miejsca przyjazne dzieciom i rodzicom”.

Zapisz się do naszego newslettera, a otrzymasz PDF „Miejsca przyjazne dzieciom i rodzicom”.