Wybierz miasto:

Wersja PL Wersja EN

Południe Polski - wakacje z dzieckiem

2021-04-11

W ubiegłym roku, pomimo szalejącej pandemii udało się nam wykorzystać urlop i zwiedzić kawałek Polski. Za cel obraliśmy sobie Pieniny, a niewielki budżet chcieliśmy wykorzystać na maksa. Z Lublina, w trasę wyruszyliśmy przed godz. 6:00. Pomimo wczesnej godziny humory od początku nam dopisywały. Pogoda również :)

 

 

Jako pierwszy na naszej trasie pojawił się Szydłów. Ze względu na dosyć wczesną porę udało nam się zwiedzić tylko mury obronne i Plac Zamkowy, na którym obejrzeliśmy galerię drewnianych rzeźb królów polskich. Następnie udaliśmy się w kierunku Busko Zdrój.

W miejscowości Wełecz, pod lasem zobaczyliśmy niezwykłą sosnę pospolitą. Była to sosna krocząca lub inaczej sosna na szczudłach, która jest pomnikiem przyrody. Niesamowite kształty jej wystających korzeni zrobiły na nas ogromne wrażenie.

Kolejną miejscowością jaką tego dnia zwiedziliśmy była Bochnia. W Bochni zaplanowałam zobaczyć Muzeum Motyli Arthropoda oraz Kopalnię Soli . Wiele osób pytało nas po powrocie czemu Bochnia, a nie Wieliczka. Chyba skusiła nas zarówno trasa turystyczna z podziemną przeprawą łodzią jak i cena, która była dużo niższa za bilety. Bilety były zarezerwowane i opłacone wcześniej on-line.

 

 

W Wieliczce natomiast postanowiliśmy zarezerwować nocleg w "Willa Zacisze", zjeść przepyszną obiadokolację w niezwykle atrakcyjnej cenie w "Karczma pod Wielką Solą" oraz zjeść śniadanie w "Hotel Solny".

Następnego dnia, zwiedzając Kraków zobaczyliśmy Rynek Główny, Kościół Mariacki, Sukiennice, Rynek Podziemny (warto zarezerwować wcześniej bilety), Barbakan, Zamek Królewski na Wawelu, Smoczą Jamę oraz Smoka Wawelskiego . Dla rodzin z małymi dziećmi polecam również dwa place zabaw zlokalizowane w pasach zieleni pomiędzy Zamkiem Królewskim, a Rynkiem głównym. To "Dzikie Planty" przy ul. Świętej Gertrydy 16 oraz"Plantuś" przy Muzeum Archeologicznym.

 

 

Trzeciego dnia popsuła się pogoda, ale to nie przeszkodziło nam, aby dojechać do Czorsztyna, obejrzeć ruiny zamku, następnie przepłynąć gondolą przez jezioro Czorsztyńskie i zwiedzić Zamek w Niedzicy . Za bardzo natomiast byliśmy przemoczeni i zmarznięci, aby przejść na zaporę wodną i ocenić jak teraz prezentuje się Obraz Moc Żywiołów 3D. Ze względu na pogodę nie pobawiliśmy się w Parku Rozrywki i Miniatur "Spiska Kraina" oraz nie skorzystaliśmy z plaży "Pieniny", która przy słonecznej pogodzie na pewno prezentuje się zacnie. Będąc w Czorsztynie niestety nie polecam lokalu "Karczma Zamkowa Dobre Jadło" :(

 

 

Prosto z Czorsztyna udaliśmy sie do miejscowości Sromowce Wyżne, gdzie zarezerwowany mieliśmy nocleg w "Agroturystyka Maria Dębska". Wybierając miejsce noclegu szukałam spokojnej miejscowości. Okolica okazała sie przecudna, a widok z okna na Tatry wspaniały.

Czwartego dnia poprawiła się pogoda. Wyruszyliśmy do miejscowości Sromowce Niżne, aby zdobyć "Trzy Korony". Widoki wynagrodziły nam wysiłek, jaki włożyliśmy w zdobycie szczytu. Będąc w Sromowcach wystarczy tylko przejść przez most, aby dostać się na Słowację i zwiedzić Czerwony Klasztor lub po prostu posiedzieć na brzegu Dunajca. Można też skorzystać ze spływu Dunajcem.

 

 

 

Piątego, ostatniego dnia zwiedziliśmy Wąwąz Homole oraz Rezerwat Biała Woda, które położone są niedaleko miejscowości Jaworki .

Wyjazd uważamy za udany, pomimo małego budżetu i krótkiego czasu pobytu. Udało nam się zwiedzić mnóstwo wspaniałych miejsc. Córka zakochała się w Pieninach. Chcemy wrócić tam jeszcze nie raz.

 

Autorka zdjęć i tekstu -Renata Nowosad- uczestniczka konkursu wakacyjnego Poleć i Wygraj Wakacje

Zapisz się do newslettera

Zapisz się do naszego newslettera, a otrzymasz PDF „Miejsca przyjazne dzieciom i rodzicom”.

Zapisz się do naszego newslettera, a otrzymasz PDF „Miejsca przyjazne dzieciom i rodzicom”.