Wybierz miasto:

Wersja PL Wersja EN

Zwierzakowe wakacje z dziećmi

2021-04-14

Jesteśmy młodą rodziną, która uwielbia podróże z dziećmi!

 

Synkowie - Maximilian oraz Benjamin dzielnie współpracują i również aktywnie jak rodzice spędzają czas wolny.

 

W ostatnie dwa miesiące odwiedziliśmy aż 6 przepięknych i ciekawych miejsc w Polsce, aby jednak nie zanudzać wybierzemy kilka tych, które zapadły w naszej pamięci najbardziej.

 

 

Pierwszym, przepięknym miejscem, które odwiedzamy systematycznie jest Zakopane. Mamy do tego miasta ogromny sentyment, z racji swojego krajobrazu, dzikiej natury i nadzwyczajnego poczucia "ciszy".

 

W Centrum Zakopanego znajduje się mnóstwo atrakcji dla dzieci jak i dorosłych. My jednak stawiamy w 100% na uśmiech dzieci, bo dzięki ich zadowoleniu - my jako rodzice jesteśmy szczęśliwi!

 

 

Tutaj była frajda! Z przejażdżki konnej skorzystał młodszy jak i starszy! Dzieci uwielbiają zwierzaki, więc jazda konna była dla nich ciekawym przeżyciem. Nigdy jeszcze nie mieli okazji, a przenigdy w takim klimacie, pośród takich widoków! Góry za nimi wyglądały obłędnie, a trasa przebiegała w miłej atmosferze, Pan opowiadał dzieciom o koniach i ich wychowaniu. Dzieci mogły karmić oraz głaskać zwierzę.

 

 

 

 

Teraz powędrujemy na słynną ulicę "Krupówki" . Ojj dzieje się tam od rana do nocy! Odwiedziliśmy każdą możliwą atrakcję związaną ze zwierzakami, m.in. Myszogród, Motylarnię, terraria zwierząt egzotycznych, ale szczególnie zapamiętaliśmy dwa miejsca, z których dzieci nie chciały wyjść i wracaliśmy tam codziennie przez cały tygodniowy pobyt. Pierwsze z tych miejsc to Papugarnia. Dzieci były zachwycone możliwością karmienia i obserwowania zachowań tych najmniejszych jak i największych okazów. Ary zrobiły na chłopcach ogromne wrażenie. Powtarzały słowa, jadły z rąk, siadały na głowie. Nie boją się nikogo, ani niczego, a dobre zdjęcie w tym miejscu powstaje w sekundę, gdyż papugi współpracują jak modele! Drugim z miejsc jest królikarnia. Tam również mnóstwo ras, wielkości oraz kolorów! Króliki nie boją się ludzi, da się je głaskać, jedzą z ręki, a my mimo, że pochodzimy z małej wioski byliśmy zachwyceni tak samo jak dzieciaki.

 

 

 

 

Jeśli mowa o Zakopanem to nie może zabraknąć słynnej Gubałówki oraz skoczni!

 

Widoki są obłędne! Moglibyśmy tam spędzać dłuuugie godziny bez przerwy na nudę.  Można dobrze zjeść w restauracji widokowej oraz wypić pyszną kawę! Natomiast Mąż jest fanem skoków narciarskich więc odwiedziny naszych Skoczni to totalny must have jeśli jest się w Zakopanem.

 

 

 

Mąż się nie odważył, ale ja z synkiem owszem! W dodatku mamy mega pamiątkę w postaci zdjęcia w maseczce domek do góry nogami to kolejna z atrakcji warta obejrzenia. Cały dzień mieliśmy pozytywnie zawirowany po tym wypadzie.

 

 

 

 

Po tygodniowym pobycie w Zakopanem było nam ciągle mało atrakcji oraz zwierząt więc postanowiliśmy pojechać aż 300 km dalej - do Bałtowa. Jurapark Bałtów jest ogromny. Jest tam dosłownie wszystko, co uwielbiamy! Od mini zoo, wesołe miasteczko, safari po wielkie dinozaury, przepyszne jedzenie, park miniatur. Wrócimy na pewno jak młodszy synek będzie tak samo zafascynowany Dinozaurami jak starszy.

 

 

 

 

Tutaj właśnie widać radość chłopaków. Jakbym mogła to wstawiłabym z samego Bałtowa 50 zdjęć. Starszy syn - fan dinozaurów był zachwycony każdym. Znał nawet ich nazwy bez czytania opisu! Szok! Jeżeli Wasze dzieci są fanami Dinozaurów to polecamy serdecznie ! Najlepszy Jurapark, a odwiedziliśmy już aż 3!

 

 

 

 

 

Tym razem na zdjęciu mama ze starszym synkiem.

 

Po dwóch pięknych dniach w Bałtowie przenieśliśmy się kolejne 100 km dalej - do Trojanowa.

 

Znajduje się tam Farma Iluzji - istny raj dla dzieci! Park rozrywki, w którym króluje magia! Wszystko jest zaczarowane, rusza się, kręci, nic nie jest takie jak powinno a w tym całe piękno farmy!

 

 

 

Krzywy dom - starszy syn do tej pory nie pojmuje kto go wybudował i jak

 

 

Pokój wyobraźni, krzywe lustra, wesołe miasteczko, ogród olbrzyma, mini zoo, strefa wodna - można pisać i pisać! Jedno miejsce, jeden bilet, a atrakcji MAGICZNIE dużo. Niemożliwe jest ogarnięcie całej Farmy w jeden dzień Polecamy i polecać będziemy!

 

 

 

Przenosimy się teraz już tylko 70 km od naszego domu. To miejsce jest piękne, a zwierzęta tam takie milusie! Zobaczcie sami! Alpakacafe - to właśnie to miejsce, które również urzekło nas w ostatnim czasie. Chłopcy byli zachwyceni! W pewnym momencie, aż szkoda było mi tych wszystkich wytulonych i wyściskanych alpak.  Prócz alpak były też ptaki, osiołki, kozy, wielbłądy, króliki. Było jak na prawdziwej farmie. Niezwykła przygoda móc przytulić alpakę, spacerować z nią, karmić i głaskać.

 

 

Ostatnim już punktem jest nasze Opolskie Zoo - nasze, bo pochodzimy z województwa Opolskiego i właśnie to zoo odwiedzamy najczęściej. Tutaj jesteśmy całą rodziną, a to też na zdjęciu rzadko się zdarza Czyste, przejrzyste zoo, w którym zwierzęta czują się szczęśliwe i zadbane, a ludzie odwiedzający to zauważają i chętnie wracają tak jak my.

 

 

Nasze opowiadanie jest w 100% przeznaczone dla rodzin, których dzieci uwielbiają zwierzaki. Sami mamy w domu pieski, kotki, rybki i ptaszki, więc jesteśmy miłośnikami zwierząt. Nasze podróże najczęściej były organizowane poza granicami kraju (np. Hiszpania, Bułgaria, Chorwacja), a epidemia skłoniła nas do zaprzyjaźnienia się z naszym polskim klimatem i jesteśmy dumni z tego, co odkryliśmy. Polska jest piękna! Mamy już plan na co najmniej 5 takich wycieczek po naszym kraju.

 

 

Autorka zdjęć i tekstu -Anneta Piechaczek- uczestniczka konkursu wakacyjnego Poleć i Wygraj Wakacje

 

 

Zapisz się do newslettera

Zapisz się do naszego newslettera, a otrzymasz PDF „Miejsca przyjazne dzieciom i rodzicom”.

Zapisz się do naszego newslettera, a otrzymasz PDF „Miejsca przyjazne dzieciom i rodzicom”.