Wybierz miasto:

Wersja PL Wersja EN

Wakacje z dzieckiem w Tatrach

2021-03-25

Jeżeli naprawdę chcecie poczuć zapach górskiej wyprawy, koniecznie musicie odwiedzić miejscowość Rzepiska, w której usytuowana jest Willa Górski Wierch. Położony na górskim szczycie 1000 m n.p.m obiekt łączy w sobie nowoczesność i tradycję. Dodatkowym atutem są ceny – bardzo przystępne, na każdą kieszeń.

 

 

Góralski, a jednocześnie oryginalny design w wystroju pokoi i korytarzy czy specjalnych sal, jak np. sala kominkowa, ozdobionych niezwykłymi obrazami i fotografiami ukazującymi piękno Tatr to dopiero zapowiedź tego co najpiękniejsze w Willi – z okien i tarasów rozpościera się niesamowity widok na całą panoramę Tatr, a także na miejscowości: Bukowinę oraz Białkę. Wraz ze znajomymi mieszkaliśmy z dziećmi w specjalnym studio, z którego balkonów codziennie witał nas magiczny widok. Zresztą, zobaczcie sami…

 

 

Wybierając miejsce na wypoczynek sugerowaliśmy się tym, aby było to miejsce nowe, przystosowane dla rodzin z dziećmi, z dala od miejskiego centrum i zatłoczonych ulic, a jednocześnie w niedalekiej odległości od turystycznych miejscowości: do Bukowiny i Białki. Chcieliśmy, aby nasz maluch pooddychał świeżym, górskim powietrzem oraz miał możliwość nielimitowanego obserwowania przyrody.

 

Pewnego dnia wybraliśmy się na pobliskie wzgórze, aby przyjrzeć się pasącym się krówkom i owcom. W tym czasie wszyscy korzystaliśmy z rześkiej pogody, spacerując jednym z turystycznych szlaków. Niestety na dłuższą wędrówkę tego dnia nie mieliśmy już siły, jednak wielu naszych sąsiadów – lokatorów Willi korzystało z pomocy Pani recepcjonistki, która zawsze służyła radą w wyborze trasy lub wycieczek fakultatywnych. Zachęcała także do skorzystania ze zniżek i rabatów dotyczących m.in. wstępu do Term Białka.

 

 

My jednak postanowiliśmy sami zaplanować sobie wycieczki: na Termy do Białki, do Zakopanego, na Słowację. Oczywiście polecamy Termy Bania, szczególnie jeżeli wasze pociechy tak bardzo uwielbiają pluskanie, jak nasz synek.

 

Trasa z Willi jest bardzo prosta i szybka – ok. 10-15 minut. Najdłużej szukaliśmy miejsca parkingowego. W basenach spędziliśmy prawie 3 godziny, z przerwami na „małe, co nieco”. Jak to z dzieckiem, najwięcej czasu spędziliśmy w strefie zabawy dla maluszków, ale oczywiście skorzystaliśmy też z innych atrakcji. Było fantastycznie!

 

 

Zakopane: Krupówki i Gubałówka to kolejny punkt naszych podróży. Miejsce wszystkim znane i przez wielu lubiane. My także zaliczamy się do tej grupy!

 

Nie ograniczały nas godziny posiłków w Willi, ponieważ obiekt nie posiada restauracji, ale w zamian dobrze wyposażony aneks kuchenny z jadalnią i wyjściem na taras (których używaliśmy szczególnie podczas śniadań i kolacji, podziwiając przy tym wschody i zachody słońca). Dania obiadowe wybieraliśmy zatem w różnych restauracjach, które zachwycały nas górskim klimatem oraz miały interesujące menu. Zwracaliśmy też uwagę na to, czy mają dostępne krzesełko do karmienia maluszka. W Zakopanem wybraliśmy restaurację Owczarnia, która ugościła nas przepyszną jagnięciną i baraniną.

 

 

Kolejnego dnia dodatkowo odwiedziliśmy naszych południowych sąsiadów – Słowaków, aby podziwiać Tatry z innej strony. Ostatnim punktem naszej wyprawy był położony na wysokości 1150 m n.p.m. Dlhý vodospád. Stamtąd zjechaliśmy kolejką w dół, prosto do centrum miasta.

 

Willa Górski Wierch oferuje wiele ciekawych atrakcji dla swoich gości. Wewnątrz budynku znajduje się sala zabaw dla dzieci oraz sala telewizyjna, w której graliśmy co wieczór w bilard lub piłkarzyki. Sala zabaw dla dużych i małych są obok siebie, więc mogliśmy spokojnie zająć się rozrywką „dla dorosłych”, mając na oku naszych milusińskich.

 

 

Obok znajdowała się narciarnia i sala kominkowa, z których rzecz jasna korzysta się zimą. Kolejne atrakcje czekały na nas przed budynkiem – duży ogród z placem zabaw, hamakiem, trampoliną, miejscem na grilla/ ognisko z ogromnymi parasolami. Pomimo kapryśnej pogody (często nawiedzał nas przelotny deszczyk i porywisty wiatr), dzieciaki w pełni skorzystały z uroków ogrodu. Skorzystaliśmy i my – rodzice…

 

Podsumowując wypoczynek z magicznym widokiem na całą panoramę Tatr był bardzo udany. Oderwaliśmy się nieco od medialnych ekranów, tłumów, zatrzymaliśmy w biegu życia. Polecamy i będziemy tam wracać! Ale tym razem już nie we 3, ale w 4-rkę! 

 

A jeśli chcecie sami sprawdzić ofertę Willi Górski Wierch, zajrzyjcie na ich stronę internetową: https://www.gorskiwierch.pl/ . Życzymy udanych wakacji!

 

Autorka zdjęć i tekstu -Iwona Ułamek- uczestniczka konkursu wakacyjnego Poleć i Wygraj Wakacje

Zapisz się do newslettera

Zapisz się do naszego newslettera, a otrzymasz PDF „Miejsca przyjazne dzieciom i rodzicom”.

Zapisz się do naszego newslettera, a otrzymasz PDF „Miejsca przyjazne dzieciom i rodzicom”.