Wybierz miasto:

Wersja PL Wersja EN

Weekend z dzieckiem w Pieninach

2021-05-19

Jak weekend w górach z dzieckiem to idealne nadają się do tego Pieniny. Jeśli tak, jak my masz dziecko, które nie wysiedzi długo w jednym miejscu i chcesz w nim zaszczepić bakcyla do wędrówek górskich to miejsce idealne dla ciebie. A idealny nocleg w Pienianach to ten w Pienińskiej Chacie.

 

 

Czy to możliwe, że sam domek może odprężać swoich mieszkańców? Tak! Taki jest  wspaniały domek w Krościenku nad Dunajcem, który zachwycił nas od samego wejścia. Wyobraźcie sobie drewniany domek wypełniony sosnowym naturalnym olejkiem, który koi wasze nerwy i relaksuje. Cudownie prawda? A to nie koniec atrakcji tego domku. Sam ustawiasz temperaturę pomieszczenia, dzięki pompie ciepła, więc o każdej porze roku jest tam ciepło. Dodatkowym plusem w dzisiejszych czasach jest ozonowanie całego domku po odwiedzinach gości, więc pobyt w nim jest całkowicie bezpieczny.

 

 

Wyobraźcie sobie, że ten wyjątkowy domek położony jest w pięknym miejscu, gdzie oprócz śpiewu ptaków panuje absolutna cisza i możecie wypocząć ze swoją rodziną i znajomymi, jak nigdy dotąd. Do tego czyste powietrze, którzy my miastowi doceniamy podwójnie.

Cała przestrzeń domku jest pięknie umeblowana i łączy nowoczesny styl z ciepłem drewnianych ścian. W prawdzie domek na poddaszu posiada 5 miejsc noclegowych, ale spokojnie na rozkładanej sofie zmieszczą się jeszcze kolejne 2 osoby. Domek posiada aneks kuchenny, klimatyzację, taras z grillem, salon z kanapą i wygodnym fotelem.

 

 

Opowiemy Wam, jak my odpoczywaliśmy aktywnie w tym magicznym miejscu i przekonamy Was, że warto już rezerwować domek na najbliższy weekend lub na cały tydzień.

 

 

 

Chata otoczona jest malowniczymi krajobrazami górskimi, więc już pierwszego dnia wybraliśmy się na godzinny spacer, by podziwiać widoki okolicy i podziwiać całe Krościenko. Po drodze spotkaliśmy nie tylko psy i koty, ale także owieczki i krowy, więc dla dzieciaków jest to duża atrakcja. Oczywiście nasza niezmordowana pięciolatka skorzystała po powrocie z ogromnej trampoliny, która umieszczona jest pomiędzy dwoma domkami, więc zmęczona szybko zasnęła.  

 

 

 

Chata położona jest tuż u podnóża Pienin, Gorców, Podhala i Spisza, więc nie zmarnowaliśmy takiego potencjału i codziennie organizowaliśmy sobie górskie wycieczki. Mimo, iż prognoza pogody pokazywała deszcz to następnego dnia wyszło słońce i wybraliśmy się na Trzy Korony. Postanowiliśmy iść już na wyprawę bezpośrednio od chaty, ale lepiej jednak zostawić samochód w Krościenku i iść prosto na szlak. My jednak skorzystaliśmy z okazji i wybraliśmy się jeszcze na pyszne lody na rynek Krościenka.

 

 

Pogoda nas rozpieszczała przez całą wędrówkę, która z przystankami trwała jakieś 3 godziny w jedną stronę. Trasa jest wspaniale zorganizowana, ponieważ dzięki licznym ławkom na trasie można chwilę odetchnąć, a największe podejście jest tylko na początku trasy, więc całość wędrówki nie jest bardzo męcząca. Widoki za to wynagradzają cały trud. Warto wyjść na samą górę i cieszyć się wspaniałym widokiem, który jeszcze długo będzie się Wam śnił. My zakupiliśmy dla naszej pociechy książeczkę turystyczną, w której będzie zbierać pieczątki z każdej wyprawy. W drodze powrotnej spotkaliśmy sarenkę, która mimo ludzi dookoła nie uciekła od razu i można ją było obejrzeć z bliska. 

 

 

Po naszej wyprawie zorganizowaliśmy grill z kiełbaskami i karkówką. My wszystko przywieźliśmy z Krakowa, ale w sumie nie ma takiej potrzeby, bo Lidl jest jakieś 15  minut pieszo od domku i można zrobićć zakupy codziennie do 21.00.

 

 

Kolejnego dnia prognozy pogody również pokazywały deszcz, ale my nie zrażeni nimi wyruszyliśmy na kolejną wycieczkę. Tym razem z rynku Krościenka poszliśmy drogą wzdłuż Dunajca prosto na Sokolnicę szlakiem zielonym od ulicy Świętej Kingi. I tym razem pogoda nam dopisała i dopiero w samym Krościenku w drodze powrotnej złapał nas deszcz, ale w samochodzie nie robiło to dla nas wrażenia.

 

 

Tym razem postawiliśmy na krótszą wędrówkę, bo wspinanie na górę zajęło nam około 1,5 h. Po drodze rozciągają się wspaniałe widoki na góry. Co jakiś czas były ławki do odpoczynku oraz schody z barierkami, które pomagają przy wejściu. Tuż przed szczytem znajduje się budka z biletami. Na Sokolicę w paśmie Pienin obowiązują bilety wstępu. Bilety sprzedawane są między 20.04 a 31.10. Kosztują 6 złotych dla dorosłych i 3 złote dla dzieci. Uwaga! Jeśli zakupisz bilet na Sokolicy, to w tym samym dniu na Trzy Korony już nie zapłacisz, więc warto zdobyć 2 szczyty w jeden dzień.

 

Na kamieniach tuż przed zdobyciem szczytu było ślisko, ale widoki jednak wynagrodziły wszystko. Z Sokolicy w Pieniach rozciągają się niesamowite widoki na: Tatry, Trzy Korony, Wysoką, Magurę Spiską, Dunajec oraz Beskid Sądecki.

 

 

Zdecydowanie nie wykorzystaliśmy potencjału tego miejsca, ponieważ można tutaj wypożyczyć rowery i wybrać się na wycieczkę rowerami do Czerwonego Klasztoru na Słowacji. Następnym razem skorzystamy z tej opcji, jak i koniecznie udamy się na Spływ Dunajcem oraz zwiedzimy przepiękną Szczawnicę i skorzystamy z kolejki na Palenicę.

 

Oczywiście tym razem odwiedzimy Wąwóz Homole i szczyty na Słowacji i mam nadzieję, że tym razem zdołamy zrealizować wszystkie nasze plany.

 

 

Kochani polecamy Wam bardzo weekend lub tygodniowy wypad do Pienin i nocleg w urokliwych domkach w Krościenku. Będzie to dla Was wspaniała atrakcja pełna przygód, która zostanie z Wami na bardzo długo.

 

 

 

PIENIŃSKA CHATA

  Kąty 14A, 34-450, Krościenko nad Dunajcem   http://pieninskachata.pl/   kontakt@pieninskachata.pl   506 153 727

 

Zapisz się do newslettera

Zapisz się do naszego newslettera, a otrzymasz PDF „Miejsca przyjazne dzieciom i rodzicom”.

Zapisz się do naszego newslettera, a otrzymasz PDF „Miejsca przyjazne dzieciom i rodzicom”.