Wybierz miasto:

Wersja PL Wersja EN

Listy do M.3 - recenzja filmu

2017-11-11

W czwartek 9 listopada o godz. 19:30 w Cinema City odbył się kolejny, czarujący wieczór w kobiecym gronie! Podczas „Ladies Night” wszystkie miałyśmy szanse na udział w konkursach z nagrodami, natomiast zwieńczeniem wieczoru był przedpremierowy pokaz wyjątkowej, świąteczno-romantycznej komedii „Listy do M.3” z udziałem znanych polskich aktorów, m.in.: Borysa Szyca, Piotra Adamczyka i Tomasza Karolaka.

Zdecydowanie polecam wieczorne seanse Ladies Night, ponieważ zawsze ma się gwarancję udanej zabawy i wspaniałych, godnych polecenia seansów. Tym razem również bawiłam się wyśmienicie.

Trzecia cześć „Listów do M” zupełnie nie rozczarowuje, wręcz odwrotnie-pozytywnie zaskakuje. Nie wiem czy do za sprawą reżyserii Tomasza Koneckiego ( twórcy między innymi Testosteronu), który potrafi wzbudzić w widzu najróżniejsze emocje, czy to przy pomocy muzyki, czy dialogów, czy dzięki dobremu prowadzeniu aktorów, ale efekt finałowy jest bardzo pozytywny.

W trzeciej części przeboju kinowego przedstawione zostały dalsze perypetie znanych postaci. Na ekran powróci charyzmatyczny Melchior (Tomasz Karolak) w stroju Świętego Mikołaja, który wraz ze swoim synem wyruszy w poszukiwaniu ojca. Twórcy też nie zapomnieli o wybuchowym duecie małżeńskim, czyli Karinie (Agnieszka Dygant) i Szczepanie (Piotr Adamczyk), którzy zmierzą się z kryzysem wieku średniego i tym, że zostali dziadkami. Zobaczymy też wciąż pogrążonego w żałobie po stracie żony Wojciecha (Wojciech Malajkat). A to tylko stara gwardia, do której tradycyjnie dołączyli nowi bohaterowie, jak choćby - zastępująca nieobecnego tym razem Macieja Stuhra - Magdalena Rózczka jako DJ pewnego znanego radia. Mamy też uganiającego się za przestępcami Gibona (Borys Szyc).

Szczerze nie wierzyłam, że trzecia część może być lepsza od pierwszej, ale tak właśnie się stało. Jestem zachwycona filmem i wróżę mu duży sukces. Film z jednej strony skłania do refleksji, a z drugiej jest pełen zabawnych sytuacji i do samego końca bawi do łez.

Dawno tak dobrze się nie bawiłam na polskiej komedii i polecam każdemu kto chce się rozerwać i poprawić sobie humor.

Serdecznie zapraszam do kina:)

Zapisz się do newslettera

Zapisz się do naszego newslettera, a otrzymasz PDF „Miejsca przyjazne dzieciom i rodzicom”.

Zapisz się do naszego newslettera, a otrzymasz PDF „Miejsca przyjazne dzieciom i rodzicom”.